Wyrusz w niezapomnianą podróż motocyklową po Czechach! Ten przewodnik to esencja praktycznych porad i inspiracji, które pozwolą Ci zaplanować idealny wypad od szybkiej weekendowej pętli po epicką, tygodniową wyprawę pełną krętych dróg, malowniczych krajobrazów i unikalnych atrakcji.
Odkryj najlepsze trasy motocyklowe w Czechach: przewodnik po drogach, atrakcjach i przepisach
- Motocykle są całkowicie zwolnione z opłat za autostrady i drogi ekspresowe w Czechach.
- Obowiązuje zerowy limit alkoholu (0.0 promila) oraz całoroczna jazda na światłach mijania.
- Najpopularniejsze regiony to Jesioniki (droga nr 44), Góry Orlickie (droga nr 311) i Czeska Szwajcaria.
- Koniecznie odwiedź unikalny klub motocyklowy Pekelné Doly, do którego wjeżdża się motocyklem.
- Wymagane dokumenty to prawo jazdy, dowód rejestracyjny, ważne OC (Zielona Karta zalecana) i dowód osobisty/paszport.

Dlaczego Czechy to motocyklowy raj tuż za polską granicą?
Dla wielu z nas, polskich motocyklistów, Czechy to nie tylko bliski, ale i niezwykle atrakcyjny kierunek na weekendowy wypad czy dłuższą wyprawę. Ich bliskość, łatwość dojazdu i przede wszystkim fantastyczne warunki do jazdy sprawiają, że co roku tysiące motocyklistów przekracza granicę w poszukiwaniu niezapomnianych wrażeń. Od świetnie utrzymanych dróg, przez malownicze krajobrazy, po liczne, często unikalne atrakcje turystyczne Czechy oferują wszystko, czego potrzeba do udanej motocyklowej przygody. A do tego dochodzą niskie koszty podróżowania, zwłaszcza że motocykle są zwolnione z opłat za winiety, co jest sporym atutem!
Perfekcyjne drogi, niskie koszty i moc atrakcji w zasięgu jednego baku
To, co mnie osobiście najbardziej urzeka w Czechach, to niesamowita jakość asfaltu, nawet na bocznych drogach. Nie ma nic gorszego niż piękne widoki i zniszczona nawierzchnia, prawda? W Czechach rzadko się to zdarza. Drogi są zróżnicowane od szybkich, płynnych łuków, które pozwalają cieszyć się prędkością i pochyleniem, po techniczne serpentyny, wymagające precyzji i skupienia. Ta różnorodność sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie. Co więcej, na stosunkowo niewielkim obszarze znajdziemy tak wiele atrakcji turystycznych, że praktycznie co kilkanaście kilometrów można zaplanować ciekawy postój. A najlepsze jest to, że dla większości z nas, z południowej Polski, wszystko to jest w zasięgu jednego tankowania, co czyni Czechy idealnym celem na spontaniczny wyjazd.
Co sprawia, że czeskie asfalty przyciągają jak magnes?
Czeskie drogi mają w sobie coś magnetycznego. To nie tylko gładki asfalt i dobre oznakowanie, ale także często niskie natężenie ruchu, zwłaszcza poza głównymi arteriami. To pozwala na swobodną, dynamiczną jazdę bez ciągłego stresu. Drogi często prowadzą przez góry, gęste lasy i wzdłuż malowniczych rzek, oferując nie tylko wyzwania dla kierowcy, ale i prawdziwą ucztę dla oczu. Widoki zmieniają się dynamicznie, a każdy zakręt odkrywa nowy, zapierający dech w piersiach krajobraz. To właśnie ta kombinacja sprawia, że czeskie asfalty tak silnie przyciągają motocyklistów z całej Europy, w tym oczywiście z Polski.
Zanim odpalisz silnik: kluczowe informacje, które musisz znać
Zanim jednak wyruszymy w tę ekscytującą podróż, warto poświęcić chwilę na zapoznanie się z kilkoma kluczowymi informacjami praktycznymi. Dzięki nim nasza wyprawa będzie nie tylko przyjemna, ale przede wszystkim bezpieczna i bezproblemowa. Pamiętajcie, że dobrze przygotowany motocyklista to szczęśliwy motocyklista!
Winiety dla motocykli w Czechach 2026: czy musisz płacić za autostrady?
Mam dla Was świetną wiadomość, która z pewnością ucieszy każdego motocyklistę! Na luty 2026 roku, motocykle i pojazdy jednośladowe są całkowicie zwolnione z opłat za autostrady i drogi ekspresowe w Czechach. To duża oszczędność i ogromna wygoda, ponieważ nie musimy martwić się o zakup winiety, co pozwala nam swobodnie korzystać z całej infrastruktury drogowej. To jeden z tych czynników, który sprawia, że Czechy są tak atrakcyjne dla nas, fanów dwóch kółek.
Przepisy drogowe, o których każdy motocyklista musi pamiętać (0.0 promila to nie żart!)
Bezpieczeństwo przede wszystkim, dlatego warto odświeżyć sobie czeskie przepisy drogowe. Oto najważniejsze z nich:- Obowiązkowe 0.0 promila alkoholu we krwi: To nie jest żart ani zalecenie to bezwzględny obowiązek. Pamiętajcie, że nawet śladowe ilości alkoholu mogą skutkować wysokim mandatem i poważnymi konsekwencjami. Po prostu nie pijemy, gdy jedziemy.
- Całoroczna jazda na światłach mijania: Niezależnie od pory dnia czy roku, w Czechach zawsze jeździmy na światłach mijania.
- Obowiązek noszenia kasku: Zarówno kierowca, jak i pasażer muszą mieć na głowie homologowany kask.
- Limity prędkości: Standardowo to 50 km/h w terenie zabudowanym, 90 km/h poza terenem zabudowanym i 130 km/h na autostradach. Warto jednak wiedzieć, że na wybranych, nowych odcinkach autostrad limit może być podniesiony do 150 km/h, ale zawsze zwracajcie uwagę na oznakowanie!
- Inne ważne zasady: W Czechach, podobnie jak w Polsce, obowiązuje zasada prawej ręki na skrzyżowaniach równorzędnych. Zawsze zwracajcie uwagę na lokalne oznakowanie, które może wprowadzać dodatkowe ograniczenia.
Jakie dokumenty i wyposażenie spakować, by uniknąć problemów?
Przed każdą podróżą, niezależnie od jej długości, zawsze sprawdzam, czy mam ze sobą wszystkie niezbędne dokumenty i wyposażenie. Oto lista, która powinna znaleźć się w Waszym bagażu:
-
Dokumenty:
- Ważne prawo jazdy.
- Dowód rejestracyjny pojazdu.
- Ważne ubezpieczenie OC (Zielona Karta nie jest obowiązkowa, ale zdecydowanie zalecana, ułatwia ewentualne formalności w razie wypadku).
- Dowód osobisty lub paszport.
-
Wyposażenie:
- Apteczka.
- Zestaw zapasowych bezpieczników.
- Kamizelka odblaskowa: Chociaż nie jest obowiązkowa do posiadania na motocyklu, gorąco polecam ją mieć. W razie awarii na drodze, zwłaszcza po zmroku, może uratować życie. Warto ją założyć, gdy musimy opuścić pojazd na poboczu.

Top 3 regiony na weekendowy wypad: najlepsze trasy przy polskiej granicy
Jeśli szukacie idealnego miejsca na krótki, weekendowy wypad z Polski, te trzy regiony przygraniczne są strzałem w dziesiątkę. Ich bliskość i gęstość atrakcji motocyklowych sprawiają, że są one niezwykle popularne i oferują mnóstwo wrażeń w zaledwie kilka dni.
Trasa nr 1: Magia Jesioników serpentyny drogi nr 44 i widoki na Pradziada
Jesioniki to dla mnie osobiście jeden z najpiękniejszych regionów motocyklowych w Czechach. Sercem tego regionu jest droga nr 44, która prowadzi przez przełęcz Červenohorské sedlo. To prawdziwa gratka dla miłośników zakrętów liczne serpentyny, piękne łuki i doskonały asfalt gwarantują niezapomniane wrażenia. Widoki na szczyt Pradziada są spektakularne, a powietrze w górach orzeźwiające. Warto zatrzymać się w urokliwej miejscowości Karlova Studánka, znanej z uzdrowiskowego klimatu i pięknej architektury. Jeśli macie więcej czasu, możecie rozważyć pętlę, która zahaczy o drogę nr 46 ze Šternberka do Opawy, z przystankiem przy imponującej zaporze Slezská Harta. Na przejechanie samej drogi nr 44 i okolicznych dróg, z kilkoma postojami, potrzebujecie około 4-5 godzin czystej jazdy.
Trasa nr 2: Góry Orlickie śladami historii po krętej drodze nr 311
Góry Orlickie to region, który łączy w sobie piękne widoki, kręte drogi i fascynującą historię. Główną atrakcją jest tu bez wątpienia "Droga Orlicka", czyli droga nr 311. To trasa pełna zakrętów, prowadząca przez malownicze tereny. Co ciekawe, wzdłuż niej znajdziecie liczne bunkry i umocnienia z okresu międzywojennego, które stanowią doskonałe tło do zdjęć i ciekawe miejsce na krótki postój. Polecam też zboczyć nieco z trasy, aby odwiedzić kościół ze szklanym dachem w Neratovie to naprawdę unikalna atrakcja. Na przejechanie tej trasy, z uwzględnieniem postojów przy bunkrach i kościele, warto zarezerwować sobie około 3-4 godziny.
Trasa nr 3: Czeskie Karkonosze pętla przez górskie kurorty Harrachov i Špindlerův Mlýn
Czeskie Karkonosze to klasyka gatunku. Proponuję pętlę, która pozwoli Wam odkryć urok górskich kurortów i dynamicznych dróg. Zaczynając od Harrachova, przez Pec pod Sněžkou, aż do Špindlerův Mlýn, czekają na Was zmienne, górskie drogi od bardziej otwartych odcinków po techniczne podjazdy i zjazdy. Widoki są oczywiście gwarantowane! W Harrachovie możecie zobaczyć skocznie narciarskie, w Pecu pod Śnieżką skorzystać z toru bobslejowego (jeśli macie ochotę na chwilę rozrywki), a w okolicach Špindlerův Mlýn podziwiać Wodospad Mumlawy. Cała pętla, z postojami na kawę i zdjęcia, zajmie Wam około 5-6 godzin.
Czeska Szwajcaria: motocyklowa przygoda wśród skalnych miast
Czeska Szwajcaria to region o zupełnie innym charakterze, ale równie wciągający dla motocyklistów. Jej unikalny, skalny krajobraz, poprzecinany krętymi drogami, sprawia, że eksploracja motocyklem staje się prawdziwą przygodą. To miejsce, gdzie natura stworzyła dzieła sztuki, a my możemy je podziwiać z siodła.
Jak zaplanować trasę przez skalne labirynty i co warto zobaczyć?
Planując trasę przez Czeską Szwajcarię, skupcie się na wąskich, krętych i gładkich asfaltach, które prowadzą przez serce formacji skalnych z piaskowca. Drogi te często są zacienione przez wysokie ściany skalne, co daje niesamowite wrażenie jazdy przez naturalny kanion. Kluczową atrakcją, której nie można pominąć, jest oczywiście Brama Pravčicka największy naturalny most skalny w Europie. Choć do samej Bramy trzeba podejść pieszo, drogi dojazdowe w jej okolice są niezwykle malownicze. Warto zaplanować postój w Hřensku i stamtąd wybrać się na krótki spacer. Cały region oferuje mnóstwo punktów widokowych i mniejszych formacji skalnych, które idealnie wkomponują się w motocyklowy plan podróży.
Pekelné Doly: Czy odważysz się wjechać motocyklem do piekielnej jaskini?
To jest coś, co każdy motocyklista powinien zobaczyć! Pekelné Doly (Piekielne Doły) to unikalny klub motocyklowy, który mieści się w dawnych jaskiniach piaskowcowych. Tak, dobrze czytacie można tam wjechać motocyklem do środka! To jedno z niewielu, jeśli nie jedyne takie miejsce na świecie. Atmosfera jest niesamowita, a sam fakt wjazdu do jaskini na motocyklu to niezapomniane przeżycie. Pekelné Doly znajdują się w pobliżu Czeskiej Szwajcarii, więc łatwo włączyć je do planu zwiedzania regionu. Gorąco polecam to miejsce to kwintesencja motocyklowej wolności i nietuzinkowych atrakcji.
Pańska Skała i inne cuda natury, które sfotografujesz nie zsiadając z motocykla
Czeska Szwajcaria obfituje w miejsca, które można podziwiać niemalże z siodła motocykla. Doskonałym przykładem jest Pańska Skała (Panská skála), znana również jako "Organowe Piszałki". To imponująca formacja bazaltowych słupów, wyglądająca jak gigantyczne organy. Można ją podziwiać z drogi lub po bardzo krótkim postoju. To idealne miejsce na szybkie zdjęcie z motocyklem w tle. W regionie znajdziecie wiele podobnych, łatwo dostępnych punktów widokowych i formacji skalnych, które oferują spektakularne tła do Waszych motocyklowych fotografii. Wystarczy tylko trochę zboczyć z głównego szlaku, a natura sama Was zaskoczy.
Morawy dla koneserów: gdzie zakręty spotykają się z winnicami?
Morawy to region, który oferuje zupełnie inne doznania niż górskie trasy północy. To idealne miejsce dla tych, którzy szukają połączenia malowniczych dróg, bogatej kultury winiarskiej i historycznych zamków. Tutaj jazda staje się bardziej relaksująca, a każdy kilometr to okazja do podziwiania piękna krajobrazu i smaku lokalnych specjałów.
Najpiękniejsze drogi Południowych Moraw: trasy między zamkami i polami winorośli
Południowe Morawy to kraina łagodnych wzgórz, które są usiane winnicami i historycznymi zamkami. Drogi tutaj są często kręte, ale zazwyczaj płynne, co pozwala na spokojną, kontemplacyjną jazdę. To idealne miejsce, aby zwolnić tempo, poczuć wiatr we włosach i podziwiać zmieniający się krajobraz. Trasy wiją się między rzędami winorośli, prowadząc do urokliwych miasteczek i imponujących rezydencji. Warto odwiedzić takie miejsca jak Valtice czy Lednice, które tworzą wpisany na listę UNESCO kompleks pałacowo-parkowy. Pamiętajcie tylko, że degustację lokalnych win zostawiamy na wieczór, po zakończeniu jazdy!
Morawski Kras: czy warto zboczyć z trasy dla podziemnych cudów?
Morawski Kras, ze swoimi jaskiniami i podziemnymi rzekami, to bez wątpienia cud natury. Pytanie brzmi, czy warto zboczyć z trasy motocyklowej, aby go zobaczyć? Moim zdaniem zdecydowanie tak! Chociaż same jaskinie (np. Punkevní jeskyně z przepływem łodzią) to atrakcja "piesza", drogi prowadzące w ich okolice są bardzo malownicze. Możemy zaparkować motocykl i na kilka godzin zanurzyć się w podziemnym świecie, a potem wrócić na siodło i kontynuować jazdę po pięknych, okolicznych drogach. To świetny sposób na urozmaicenie podróży i doświadczenie czegoś zupełnie innego niż tylko jazda.
Gotowe plany podróży: od jednodniówki po tygodniową epopeję
Wiem, że czasami najtrudniejsze jest samo zaplanowanie trasy. Dlatego przygotowałem dla Was kilka gotowych propozycji, które możecie wykorzystać jako inspirację lub gotowy scenariusz na Waszą motocyklową przygodę w Czechach. Niezależnie od tego, czy macie jeden dzień, czy cały tydzień, znajdziecie tu coś dla siebie.
Pomysł na intensywną sobotę: pętla po czeskich Karkonoszach z Polski
Jeśli macie tylko jeden dzień, ale chcecie poczuć prawdziwą górską jazdę, proponuję intensywną pętlę po czeskich Karkonoszach. Startujemy z Polski (np. z okolic Jeleniej Góry), przekraczamy granicę w Jakuszycach, a następnie kierujemy się na Harrachov. Stamtąd przez Rokytnice nad Jizerou dojeżdżamy do Špindlerův Mlýn, a następnie przez Pec pod Sněžkou wracamy w kierunku granicy (np. do Lubawki). To będzie dzień pełen krętych dróg, podjazdów i zjazdów, z mnóstwem pięknych widoków. Pamiętajcie o krótkich postojach na zdjęcia i kawę. Taka pętla to około 200-250 km czystej przyjemności i idealne wykorzystanie jednego dnia.
Plan na długi weekend (3 dni): Odkrywanie Jesioników i Gór Orlickich
Długi weekend to idealny czas, aby połączyć dwa fantastyczne regiony. Oto propozycja:
- Dzień 1: Jesioniki. Zaczynamy od eksploracji drogi nr 44 przez przełęcz Červenohorské sedlo, z postojami w Karlovej Studánce i przy Pradziadzie. Wieczorem nocleg w okolicach Jeseníka lub Šumperka.
- Dzień 2: Przejazd do Gór Orlickich i ich eksploracja. Rano ruszamy w kierunku Gór Orlickich, korzystając z malowniczych dróg. Po południu przejeżdżamy "Drogę Orlicką" (nr 311), zwiedzamy bunkry i kościół w Neratovie. Nocleg w okolicach Deštné v Orlických horách.
- Dzień 3: Powrót do Polski. Rano jeszcze kilka kilometrów po Górach Orlickich, a następnie spokojny powrót do domu, z możliwością zahaczenia o inne, mniejsze drogi przygraniczne.
Ten plan to około 500-600 km wspaniałej jazdy i mnóstwo atrakcji.
Tygodniowa wyprawa "Czechy w pigułce": Jak połączyć najlepsze trasy w jedną wielką przygodę?
Tydzień w Czechach to już prawdziwa epopeja! Możemy połączyć wszystkie najlepsze regiony w jedną, niezapomnianą podróż. Oto ogólny zarys:
- Dni 1-2: Jesioniki i Góry Orlickie tak jak w planie na długi weekend, z naciskiem na dokładniejsze zwiedzanie.
- Dzień 3: Przejazd w kierunku Czeskiej Szwajcarii malowniczymi drogami, z dala od autostrad.
- Dni 4-5: Czeska Szwajcaria i Pekelné Doly eksploracja skalnych miast, wizyta w jaskiniowym klubie motocyklowym, podziwianie Pańskiej Skały.
- Dzień 6: Przejazd na Morawy przez centrum Czech, z możliwością odwiedzenia Pragi (jeśli ktoś lubi miejskie klimaty) lub skupienia się na drogach prowadzących przez malownicze krajobrazy.
- Dzień 7: Morawy i powrót odkrywanie Południowych Moraw, winnic i zamków, a następnie powrót do Polski, z głową pełną wspomnień i kartą pamięci pełną zdjęć.
Taki plan wymaga elastyczności i dobrego przygotowania, ale gwarantuję, że będzie to jedna z najlepszych motocyklowych wypraw w Waszym życiu.

Gdzie spać i co zjeść? Sprawdzone i przyjazne motocyklistom miejscówki
Po całym dniu w siodle nic nie smakuje lepiej niż dobry posiłek i komfortowy nocleg. Jako motocykliści mamy jednak swoje specyficzne potrzeby przede wszystkim bezpieczny parking dla naszych maszyn. Oto kilka moich rad, jak znaleźć idealne miejsce na odpoczynek i naładowanie akumulatorów.Noclegi z bezpiecznym parkingiem dla Twojej maszyny
Szukając noclegu, zawsze zwracam uwagę na dostępność bezpiecznego parkingu dla motocykla. Idealnie, jeśli jest to zamykany garaż lub monitorowany parking. Warto korzystać z filtrów na popularnych portalach rezerwacyjnych (Booking.com, Airbnb), wpisując "parking dla motocykli" lub "garaż". Często też na forach motocyklowych znajdziecie polecenia sprawdzonych hoteli czy pensjonatów, które są znane z gościnności wobec motocyklistów i oferują odpowiednie zabezpieczenie. Nie bójcie się też zadzwonić do obiektu i zapytać bezpośrednio dla wielu właścicieli to żaden problem, a wręcz atut.
Przeczytaj również: Motocyklem wokół Tatr: Kompletny przewodnik po legendarnej pętli
Czeska kuchnia w praktyce: czego i gdzie warto spróbować po całym dniu w siodle?
Czeska kuchnia jest sycąca i idealnie nadaje się po dniu pełnym jazdy. Koniecznie spróbujcie:
- Knedliki z gulaszem: Klasyka, która rozgrzeje i nasyci.
- Smažený sýr: Smażony ser z frytkami i sosem tatarskim proste, ale pyszne.
- Trdelník: Słodka bułka z cynamonem, idealna na małą przekąskę.
- Czeskie piwo: Oczywiście, po zakończeniu jazdy! Czechy słyną z doskonałego piwa, a małe, lokalne browary często oferują prawdziwe perełki.
Autentycznych smaków szukajcie w małych gospodach (hospoda) i restauracjach poza głównymi szlakami turystycznymi. Tam często jedzą miejscowi, co jest najlepszą rekomendacją. Jedzenie to ważny element podróży, który pozwala zanurzyć się w lokalnej kulturze i poczuć prawdziwy klimat miejsca.
